TĘCZA
W pogoni za tęczą
pędzimy przez góry
aż koła się męczą.
Obserwując chmury,
wypatrujemy końca
barwnego szlaku
darowanego od słońca.
Czy jest na tym krzaku,
czy za gór sklepieniem?
Tego nie opowiem,
bo tęcza jest wspomnieniem.
[11.09.2017]
Beata Sadzenica
Copyright by Beata Sadzenica
Kamień leżący nieruchomo na poboczu zniknie przysypany milionem swoich mniejszych braci, którzy nie bali się unieść na wietrze i polecieć. Nie bój się marzyć ani śnić, tylko nie zapomnij być!
niedziela, 31 grudnia 2017
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Archiwum bloga
-
►
2016
(56)
- ► października (2)
wspaniały wiersz
OdpowiedzUsuń