CHCĘ BYĆ TWOIM KRASNOLUDKIEM
Chcę być Twoim krasnoludkiem.
Wiem, że potrafisz walczyć i to z dobrym skutkiem,
więc uśmiechnij się i wygraj też ze swym smutkiem.
Nie myśl o ludzkim jadzie, który Twą duszę truje.
Skup się na swoim celu, niech Cię zmotywuje.
Zrób spacer po wspomnieniach, weź oddech i poczuj je.
Ci, którzy wierzą w przyjaźń tak jak w krasnoludki,
mogą szukać spokoju tylko w butelce wódki.
Jeśli nie wierzysz w przyjaźń, jesteś jak oni malutki.
Jeśli czytasz teraz moje słowa,
niech się duma Twoja schowa,
a pomogę Ci walczyć ze smutkiem,
bo chcę być Twoim krasnoludkiem.
[12.05.2016]
Beata Sadzenica
Copyright by Beata Sadzenica
Ludzie często uważają, że wiara w przyjaźń jest jak wiara w krasnoludki - naiwna i dziecinna. Traktują przyjaźń jak bajkę, która jest dobra dla dzieci, ale w którą nie wypada wierzyć, gdy jest się dorosłym. Tylko, co to według nich znaczy być dorosłym? Nie mieć marzeń? Nikomu nie ufać? Nie znać wartości innej niż pieniądz? Czy naprawdę o to chodzi w byciu dorosłym? Nie sądzę. Dla mnie to zdecydowanie niedorosła postawa.
Kamień leżący nieruchomo na poboczu zniknie przysypany milionem swoich mniejszych braci, którzy nie bali się unieść na wietrze i polecieć. Nie bój się marzyć ani śnić, tylko nie zapomnij być!
sobota, 14 maja 2016
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz