sobota, 24 marca 2018

Ile twych łez?

ILE TWYCH ŁEZ?
Ile twych łez, ile twych snów
musi upłynąć, byś uwierzył znów,
żeś jest wart więcej niżeli tysiąc głów,
choć aby to wyjaśnić nie wystarczy mi słów?

Aby coś czuć nie wystarczy to wiedzieć,
ale czy da się to jakoś przekazać, powiedzieć?
Ja przecież nie mogę tak bezczynnie siedzieć!
Muszę ci pomóc życia nie przesiedzieć.

Powinieneś mieć szansę, by obudzić się.
Nie tkwić dłużej w letargu, tylko wyrwać się.
Musisz w końcu się ocknąć, nim czas pochłonie cię.

Nie mogę dłużej patrzeć, jak marnujesz się.
Spadasz w otchłań i toniesz, nie chcę zawieść cię.
Będę walczyć i wierzyć, że uratuję cię.
[25.04.2016]

Beata Sadzenica
Copyright by Beata Sadzenica

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz