DO LEPSZEGO ŚWIATA
W wirze codzienności
czasem bolą kości,
gdy się ma na włości
stado gniewnych gości.
Dusza się kurczy,
pod żebrami się chowa,
gdy każdy wciąż burczy
zamiast ważyć słowa.
Prawda i szacunek, to tylko slogany,
z których świat tutejszy jest całkiem wyprany.
Czas przegnać złośliwości, obudzić prawdziwe wartości.
Wiem, że istnieją ludzie i istnieje świat,
w którym człowiek człowiekowi drogi jest jak brat.
Tam właśnie podążam, mimo krwawiących ran.
[29.08.2016]
Beata Sadzenica
Copyright by Beata Sadzenica
Kamień leżący nieruchomo na poboczu zniknie przysypany milionem swoich mniejszych braci, którzy nie bali się unieść na wietrze i polecieć. Nie bój się marzyć ani śnić, tylko nie zapomnij być!
poniedziałek, 29 sierpnia 2016
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Archiwum bloga
-
▼
2016
(56)
- ► października (2)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz