RECEPTA DUCHA
Gdy ciało w ziemi gnije,
dusza się wałęsa i wyje,
bo ludzka niepamięć ją bije.
Kto zapomina o sobie,
ten zgnije w zimnym grobie.
Ja żartów sobie nie robię.
To może przydarzyć się tobie.
Dziś wiem już, czym zgrzeszyłam,
dlaczego do czyśćca trafiłam.
Swej duszy niewierna byłam.
Z duszą własną się biłam.
Marzenia w kieszeni kryłam.
Snów swoich nie spełniłam.
Za słabo o nie walczyłam.
Tym razem będę lepsza.
Oleję każdego wieprza.
Kto mnie nie szanuje, niech spieprza.
I to jest recepta najlepsza.
[07.08.2016]
Beata Sadzenica
Copyright by Beata Sadzenica
Kamień leżący nieruchomo na poboczu zniknie przysypany milionem swoich mniejszych braci, którzy nie bali się unieść na wietrze i polecieć. Nie bój się marzyć ani śnić, tylko nie zapomnij być!
niedziela, 7 sierpnia 2016
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Archiwum bloga
-
▼
2016
(56)
- ► października (2)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz