TORT
Niebieskie linie na białym tle,
znów przed pustą kartką ze strachu się kulę.
Uzbrojona w długopis przez swe smutki brnę.
Z wiarą dotrę do celu, lęki na bok pchnę.
Choć niewielu w to wierzy, ja nie ugnę się.
Tylko dzięki marzeniom życie ciągle ma sens.
Jeśli przestanę dążyć, w otchłań stoczę się.
Muszę walczyć i wierzyć, że ugryzę choć kęs
z tortu dla zwycięzców, jeśli taki jest.
[6.03.2016]
Beata Sadzenica
Copyright by Beata Sadzenica
Tym razem coś świeżego, nie jakieś odgrzewane schabowe ;-)
Przy okazji polecam utwory:
"Walcz" IRA
"Niepisane" Bracia
"Ain't Enough" Gotthard
"I'll Never Grow Up" Twisted Sister
Kamień leżący nieruchomo na poboczu zniknie przysypany milionem swoich mniejszych braci, którzy nie bali się unieść na wietrze i polecieć. Nie bój się marzyć ani śnić, tylko nie zapomnij być!
niedziela, 6 marca 2016
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz