WIKTORIA
Idziemy drogą, nie wiedząc dokąd,
A na mecie tego maratonu
Zobaczą nas tylko ci,
Którzy jeszcze do niej nie dotarli …
Miejmy jednak nadzieję,
Że na krok przed końcem wyścigu
Poznamy odpowiedź na pytanie,
Czyśmy zwycięzcy czy może przegrani.
A szczęśliwym będzie na wieki,
Kto ułamek sekundy przed dobiciem do mety
Wiktorię chwyci w ramiona,
By z radością w sercu na jej piersi skonać.
[21.07.2012]
Beata Sadzenica
Copyright by Beata Sadzenica
Kamień leżący nieruchomo na poboczu zniknie przysypany milionem swoich mniejszych braci, którzy nie bali się unieść na wietrze i polecieć. Nie bój się marzyć ani śnić, tylko nie zapomnij być!
poniedziałek, 21 marca 2016
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz